5 czerwca uczniowie klasy drugiej mieli zaszczyt odwiedzić pasiekę, która znajduje się tuż obok budynku małej szkoły.

Już daleka swoim uśmiechem serdecznie przywitała nas pani Kasia- właścicielka tego uroczego miejsca.

Na początku wizyty obejrzeliśmy skarby znajdujące się w skansenie przygotowanym przez członków rodziny pszczelarskiej.

Dzieci patrzyły, oglądały i zadawały pytania.

Na własne oczy zobaczyliśmy przedmioty, których używano dawniej m.in.: łyżki do miodu, klatki do matek pszczelarskich, ale tez sierpy, kilofy.

Podziwialiśmy ręcznie malowane talerze i miodarki. Zachwycaliśmy się dmuchawą do uspokajania pszczół, która równiez w pozytywny sposób wpływa na ludzkie zmartwienia...

Następnie przeszliśy do części dydaktycznej, podczas której w sposób rzetelny i fachowy warsztaty przeprowadziłą dla nas pani Kasia. Omówiłą budowę pszczół i przeprowadziła pogadankę z uczniami. Wiemy, że małe pszczółki pija mleko pszczele, a kit pszczeli to naturalny antybiotyk. 

Poznaliśmy też niezbedne narzedzia każdego pszczelarza. Każdy z nas kosztował wszystkich gatunków miodu i napił się pysznej wody z miodem, miętą i cytryną.  Podczas warsztatów pod czujnym okiem pani Kasi, dzieci wykonały swoje świece z prawdziwego wosku pszczelego.

Z zachowaniem zasad bezpieczeństwa, przespacerowaliśmy się w pobliże pasieki, gdzie z bezpiecznej odległości ujrzeliśy piękne, kolorowe ule. 

Na zakończenie każdy drugoklasista dostał w prezencie słoiczek pysznego miodu!

My odwdzięczyliśy się kolorowymi dziecięcymi laurkami i uśmiechami.

Baaaardzo serdecznie dziękujemy pani Kasi za gościnę, poświęcony czas oraz za wspaniałą i mądrą lekcję przyrody. Mamy nadzieje, że jeszcze tu wróćimy!

A póki co, polecamy z czystym sumieniem! Jak to mówią: ,,Cudze chwalicie, a swego nie znacie..."